Darmowa dostawa powyżej 99 zł

Blog wpisy

Pokaż wszystko

Ile razy dziennie karmić kota?

Ile razy dziennie karmić kota?

Optimanova pod lupą: recenzja karmy dla psa

Optimanova pod lupą: recenzja karmy dla psa

Dlaczego psy coraz częściej mają alergie pokarmowe?

Dlaczego psy coraz częściej mają alergie pokarmowe?

Dlaczego psy coraz częściej mają alergie pokarmowe?

Dlaczego psy coraz częściej mają alergie pokarmowe?

Jeszcze kilkanaście lat temu pies alergik wydawał się raczej wyjątkiem niż codziennością. Dziś wystarczy porozmawiać z kilkoma opiekunami czworonogów, by usłyszeć o uczuleniu na kurczaka, problemach po wołowinie, karmach monobiałkowych albo diecie eliminacyjnej. Czy rzeczywiście psy coraz częściej mają alergie pokarmowe, czy może po prostu znacznie lepiej potrafimy je rozpoznawać?

Sprawa jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Drapanie, lizanie łap, nawracające problemy z uszami czy dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego mogą mieć wiele przyczyn, a karma jest tylko jedną z nich. Jednocześnie większa świadomość opiekunów i coraz szerszy wybór specjalistycznych karm sprawiają, że problemy żywieniowe są dziś zauważane znacznie szybciej. Warto więc przyjrzeć się temu, skąd bierze się alergia pokarmowa u psa i dlaczego odpowiednio dobrana dieta ma tak duże znaczenie.

Jeszcze niedawno pies alergik był rzadkością. Co się zmieniło?

Temat alergii pokarmowych u psów jeszcze nigdy nie był tak obecny w codziennych rozmowach właścicieli. Dziś opiekunowie znacznie częściej sprawdzają skład i obserwują reakcję psa po posiłku. Coraz popularniejsze są też karmy monobiałkowe, hipoalergiczne i receptury dla psów wrażliwych. Nie oznacza to jednak, że nagle większość psów zaczęła cierpieć na alergie pokarmowe. Dużą rolę odgrywa po prostu większa świadomość właścicieli. Łatwiej zauważamy objawy i szybciej szukamy ich przyczyny. Znacznie większy jest również wybór karm przeznaczonych dla psów z konkretnymi potrzebami żywieniowymi.

Alergia pokarmowa nie wynika z tego, że dana karma jest za mocna albo zbyt bogata. To reakcja organizmu na określony składnik diety, najczęściej związany ze źródłem białka. Pies może więc reagować na składnik obecny również w karmie dobrej jakości. Nie zawsze winne są też zboża, które często jako pierwsze trafiają na listę podejrzanych. Znaczenie mogą mieć również popularne białka zwierzęce, takie jak kurczak czy wołowina. Dlatego zamiast zakładać, że każdy problem oznacza alergię, warto dokładnie obserwować psa i jego dietę.

Drapanie, lizanie łap, problemy z uszami: czy zawsze winna jest karma dla psa?

Gdy pies zaczyna się intensywnie drapać, wielu właścicieli od razu podejrzewa karmę. To możliwa przyczyna, ale zdecydowanie nie jedyna. Podobne objawy mogą pojawić się przy alergiach środowiskowych, pasożytach albo problemach skórnych. Sam świąd nie wystarczy więc do rozpoznania alergii pokarmowej. Warto zwrócić uwagę na to, czy problem powraca i czy występują także inne objawy.

Niepokój mogą wzbudzić przede wszystkim:

  • częste lizanie i podgryzanie łap,
  • nawracające problemy z uszami,
  • zaczerwienienie skóry i uporczywe drapanie,
  • biegunki, wymioty lub inne problemy trawienne.

Nawet kilka takich objawów nie daje jednak pewności, że przyczyną jest jedzenie. Pies może mieć jednocześnie więcej niż jeden problem zdrowotny. Dlatego przypadkowa zmiana karmy co kilka dni zwykle nie pomaga znaleźć przyczyny. Jeśli podejrzenie pada na dietę, potrzebne jest bardziej uporządkowane działanie. Najczęściej oznacza ono dokładną kontrolę jadłospisu i odpowiednio przeprowadzoną dietę eliminacyjną. Dopiero wtedy można ocenić, czy konkretny składnik rzeczywiście wywołuje niepożądaną reakcję.

Kurczak, wołowina, zboża: które składniki naprawdę mogą uczulać?

Wokół składników uczulających psy narosło sporo mitów. Najczęściej podejrzewa się kurczaka i zboża, ale lista potencjalnych alergenów jest znacznie szersza. Reakcję może wywołać praktycznie każdy składnik zawierający białko. W praktyce częściej problemem okazują się białka zwierzęce niż same zboża. Do najczęściej wskazywanych alergenów u psów należą wołowina, kurczak, nabiał i pszenica. Nie oznacza to jednak, że te składniki są z natury złe lub powinny zniknąć z diety każdego psa.

Znaczenie ma również to, z jakimi białkami pies miał wcześniej kontakt. Alergia może rozwinąć się nawet na składnik, który zwierzę jadło przez dłuższy czas bez widocznych problemów. Samo przejście na karmę bezzbożową nie rozwiązuje więc automatycznie problemu alergii. Zboża mogą uczulać, ale w wielu przypadkach podejrzenie powinno paść także na źródło białka zwierzęcego. Nie warto też eliminować kurczaka czy wołowiny wyłącznie dlatego, że są często wymieniane jako alergeny. Liczy się reakcja konkretnego psa, a nie popularność danego składnika. Dlatego przy wyborze karmy ważniejszy od marketingowego hasła na opakowaniu jest jasny i możliwie precyzyjny skład.

Dlaczego coraz więcej psów przechodzi na karmy monobiałkowe?

Karmy monobiałkowe stały się popularnym wyborem w żywieniu psów z podejrzeniem reakcji na pokarm. Ich główna zaleta jest prosta: ograniczają liczbę źródeł białka zwierzęcego w diecie. Dzięki temu właściciel łatwiej kontroluje, co dokładnie trafia do psiej miski. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy próbujemy ustalić, który składnik może powodować problemy. Karma zawierająca kilka rodzajów mięsa znacznie utrudnia taką obserwację. Monobiałkowa receptura może więc pomóc uporządkować dietę, ale sama nazwa nie daje gwarancji, że karma będzie odpowiednia dla alergika.

Przy wyborze warto sprawdzić przede wszystkim:

  • jakie źródło białka zwierzęcego zawiera karma,
  • czy w składzie nie pojawiają się dodatkowe białka,
  • jakie mięso pies jadł wcześniej,
  • czy przysmaki i gryzaki nie zawierają innych źródeł białka.

Jeżeli pies jest uczulony na kurczaka, karma monobiałkowa oparta właśnie na kurczaku oczywiście nie rozwiąże problemu. Często wybiera się więc źródło białka, z którym pies wcześniej nie miał kontaktu, choć dobór diety powinien zależeć od jego historii żywieniowej. W diagnostyce alergii stosuje się także diety z białkiem hydrolizowanym, szczególnie podczas kontrolowanych prób eliminacyjnych. Ważna jest przy tym konsekwencja, ponieważ nawet przysmak, gryzak czy smakowy suplement może zaburzyć ocenę efektów diety. Dlatego karma monobiałkowa nie jest magicznym rozwiązaniem, ale może być bardzo przydatnym narzędziem w uporządkowanym żywieniu psa.

Częsta zmiana karmy. Najczęstszy błąd właściciela psa alergika?

Gdy pies zaczyna się drapać lub ma problemy trawienne, wielu opiekunów szybko zmienia karmę. Po kilku dniach pojawia się kolejny produkt, a później następny. Taki sposób działania zwykle utrudnia znalezienie prawdziwej przyczyny problemu. Organizm psa potrzebuje czasu, aby zareagować na zmianę diety. W przypadku podejrzenia alergii pokarmowej stosuje się dietę eliminacyjną przez kilka tygodni, a nie przez kilka dni.

Problemem są też dodatki podawane poza głównymi posiłkami. Nawet niewielki przysmak dla psa może zawierać białko, którego właśnie staramy się unikać. Podobnie działają gryzaki, resztki ze stołu czy niektóre smakowe suplementy. Dlatego podczas diety eliminacyjnej trzeba kontrolować wszystko, co pies zjada.

Najczęstsze błędy to:

  • zmiana karmy już po kilku dniach,
  • podawanie kilku rodzajów przysmaków,
  • wybieranie kolejnych karm bez dokładnej analizy składu,
  • pozostawienie w diecie innych źródeł białka,
  • ocenianie efektów wyłącznie na podstawie pojedynczych objawów.

Sama poprawa po zmianie karmy nie potwierdza jeszcze alergii. W kontrolowanej diagnostyce stosuje się także ponowne wprowadzenie wcześniejszego pokarmu i obserwację reakcji. To właśnie konsekwencja daje większą szansę na znalezienie problematycznego składnika. Im więcej chaotycznych zmian, tym trudniej później ustalić, co naprawdę służy psu. Dlatego przy podejrzeniu alergii lepiej działać według konkretnego planu niż testować kolejne karmy na chybił trafił.

Jak wybrać karmę dla psa z alergią pokarmową?

Dobra karma dla psa z alergią powinna przede wszystkim pasować do jego historii żywieniowej. Nie istnieje jeden skład odpowiedni dla wszystkich alergików. Karma bez kurczaka nie pomoże, jeśli pies reaguje na inne źródło białka. Podobnie oznaczenie bezzbożowa nie oznacza automatycznie, że produkt jest hipoalergiczny. Kluczowe jest ustalenie, których składników pies wcześniej nie jadł albo które mogą powodować reakcję. W dietach eliminacyjnych wykorzystuje się zwykle nowe źródło białka lub białko hydrolizowane.

Przed zakupem warto sprawdzić:

  • jakie źródła białka zwierzęcego zawiera karma,
  • czy receptura jest rzeczywiście monobiałkowa,
  • czy w składzie występują mniej oczywiste dodatki pochodzenia zwierzęcego,
  • czy pies jadł wcześniej dane mięso,
  • czy karma odpowiada jego wiekowi, wielkości i poziomowi aktywności.

Prosty skład często ułatwia kontrolowanie tego, co trafia do miski. Nie oznacza to jednak, że każda karma monobiałkowa będzie dobrym wyborem. Najważniejsze jest źródło białka i wcześniejszy kontakt psa z danym składnikiem. Przy bardziej złożonych przypadkach lekarz weterynarii może zalecić specjalistyczną dietę z białkiem hydrolizowanym. Trzeba też pamiętać, że karma dla alergika powinna być jednocześnie pełnoporcjowa i dopasowana do potrzeb konkretnego psa. Warto więc czytać pełny skład, a nie kierować się wyłącznie nazwą produktu. Dobra dieta nie polega na eliminowaniu jak największej liczby składników, lecz na znalezieniu receptury, którą pies dobrze toleruje.

Sprawdź też – Alergia czy nietolerancja pokarmowa u psa?

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl